wtorek, 18 czerwca 2013

Historia 9- Miłość i nienawiść

   -Czego znowu chcesz, idioto?!- warknęła wściekła dziewczyna związując włosy w kucyk.- Nie widzisz, że jestem zajęta?
 -Nie piekl się tak, mała.- mruknął chłopak opierając się ramieniem o ścianę.
 -Zamknij się, pajacu! Co robisz w moim mieszkaniu?!- zapytała Blue i spojrzała w lustro. Brązowe włosy o błękitnych końcówkach miała związane w wysoki kucyk, który podkreślał jej ładny zarys szczęki. Duże, błękitne oczy spoglądały z irytacją na nieproszonego gościa.
 -Jeszcze nie tak dawno temu mnie kochałaś, a teraz wyrzucasz mnie z domu?- zaśmiał się wysoki, przystojny chłopak o pięknych, czerwonych oczach i czerwonych włosach, które były krócej przycięte z przodu, a z tyłu sięgały mu do połowy łopatek.
 -"Nie tak dawno"? To było trzy lata temu.- zachichotała dziewczyna malując rzęsy mascarą.
 -Dla nieśmiertelnych trzy lata to tyle co nic.- zaśmiał się chłopak i poprawił kołnierzyk swojej czarnej koszuli, po czym zrobił to samo z koszulą w kratę Blue.
 -Paul, nie dotykaj mnie!- syknęła brązowo-włosa i wyszła z łazienki kierując się w stronę salonu. Wściekła usiadła na kanapie i skuliła się w jej rogu.
   Czerwono-włosy chłopak jednak poszedł za nią i usiadł obok Blue. Dziewczyna wzdrygnęła się pod wpływem dotyku jego ciepłych dłoni, które delikatnie ją obejmowały i przyciągały do siebie.
 -Co robisz, idioto?!- mruknęła Blue nawet nie próbując się stawiać. Nadal go przecież kochała.
 -Chcę cię pocałować.- wyszeptał jej chłopak do ucha wywołując rumieńce na jej twarzy.
 -C-co ty w-w-wygadujesz?!- jąkała się Blue lekko odsuwając się od Paula, żeby móc spojrzeć w jego twarz. Chłopak wykorzystał sytuację i złączył swoje wargi z jej ustami. Blue odsunęła go lekko i oparła głowę o jego ramię.- Czemu... czemu to robisz?
 -Bo cię kocham.- zaśmiał się chłopak i pocałował jej nagą szyję.
 -To czemu tego nie zrobiłeś kilka lat temu?!- mruknęła dziewczyna, a łzy powoli spływały po jej policzkach. - Czemu robisz to teraz... gdy cię nienawidzę?!
   Blue gwałtownie wyrwała się z objęć chłopaka i wybiegła z domu. Słyszała jak Paul coś do niej krzyczy i wybiega za nią z mieszkania, ale ona nie zważając na jego wołania zmieniła się w wilka i wbiegła do pobliskiego lasu. Jej brązowe łapy zaczęły się powoli pokrywać błotem, a błękitne oczy były pełne łez. 
   Wilk wyskoczył na jezdnię, którą pędził rozpędzony samochód. Blue zaskoczona zatrzymała się i spojrzała w nadjeżdżający pojazd. Strach ją sparaliżował, nie mogła się poruszać.
 -Uważaj!- usłyszała za sobą głos Paula i poczuła jego silne ramiona oplatające jej talię i unoszące ją w powietrze. Chłopak przebiegł przez drogę w ostatnim momencie.
   Blue zmieniła się z powrotem człowieka, ale z powodu nagromadzonych emocji nie potrafiła przywołać z powrotem swoich ubrań. Siedziała naga na chłodnej ziemi pozwalając łzom spływać po jej policzkach. Paul ze smutnych uśmiechem zdjął swoją czarną koszulę i narzucił ją na dziewczynę.
 -Blue...- mruknął klękając przed nią i przykładając jej dłoń do wilgotnego policzka. Zapłakana twarz dziewczyny uniosła się powoli i jej pełne bólu oczy spojrzały na chłopaka.- Kocham cię.
 -Ale...- jęknęła dziewczyna, a chłopak zatopił swoje usta w jej wargach.
 -Kocham cię.- powtórzył chłopak i pocałował ją w policzek.- Kocham cię.- szepnął po czym ucałował jej nagą szyję. Wypowiadał co chwila te słowa całując Blue po twarzy, ramionach i szyi.
 -Ja...- wyjąkała dziewczyna ujmując jego twarz w dłonie.- Ja ciebie... też.

~*~

   Jest to historia o dwóch nowych postaciach, które pojawią się niedługo w głównym opowiadaniu. ^^
   Chciałabym podziękować tym, którzy czytają tego bloga za docenienie mojej nadpobudliwej wyobraźni. :3 Nawet nie wiecie jaką radość sprawiają mi wasze komentarze. <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz